SL owl

październikowe nowe

Z kilkudniowym poślizgiem (co było do przewidzenia, bo we mnie każdy bardziej sprecyzowany czasowo plan budzi odruch ucieczki), zgodnie z zapowiedzią – przedstawiam wam rezultaty październikowej zabawy w „zróbmy coś nowego”. Dla przypomnienia – przez cały październik starałam się zauważać,… czytaj dalej →

jak (nie) zostałam minimalistką

Modne słowo – minimalizm. Prawie tak modne, jak weganizm, coaching, feminizm i opuszczanie swojej strefy komfortu. W jednym z pierwszych wpisów na tym blogu deklarowałam, że trzymam się z daleka od wszelkich „izmów”. A jak rzecz się ma z minimalizmem?… czytaj dalej →

zróbmy coś nowego!

Ten wpis jest luźno inspirowany cyklem Magdaleny Kluszczyk 5 rzeczy, które warto wypróbować w tym miesiącu. Czemu luźno? Bo choć idea otwierania się na nowe doświadczenia i próbowania nowych rzeczy jest mi bliska, to forma – zaplanowanie sobie, jakich pięciu… czytaj dalej →

zimno i pada, czyli 6 sposobów na…

Jeśli jeszcze nikt z waszych znajomych nie poinformował was o tym na fejsbuku, to spieszę donieść – jest zimno. Pada deszczem i wieje wiatrem. I jesień jest. Kiedyś uwielbiałam tę porę roku. I to niekoniecznie jakąś tam piękną złotą jesień,… czytaj dalej →

mam tę moc

Wiecie, ja nie lubię tłumów. Nie lubię zatłoczonych miejsc, ścisku i hałasu. Nigdy nie byłam typem społecznika, w szkole często odmawiali mi wzorowej oceny z zachowania, bo wykazywałam „aspołeczną postawę”, nie angażując się w organizację żadnych apeli, wieczornic, korowodów i… czytaj dalej →

you are so beautiful…

To będzie wpis bardzo osobisty, choć jestem przekonana, że w jakimś stopniu dotyczący wielu kobiet, nie tylko mnie. Byłam niedawno na warsztacie dla kobiet (przy okazji – gorąco polecam), na którym jednym z zadań było przyjrzenie się swojemu stosunkowi do… czytaj dalej →

czarny czwartek

To dziś jest ten dzień, gdy politycy zaczną debatować nad tym, jak dalece mogą ubezwłasnowolnić kobiety, nie tracąc przy tym poparcia. Przez media społecznościowe przetacza się Czarny Protest, pod sejmem szykuje się manifestacja… a ja, z założenia trzymająca się z… czytaj dalej →

witaj szkoło… (I)

Jakie jest wasze pierwsze skojarzenie na hasło „wrzesień“? Moje to nieodmiennie początek roku szkolnego. I mimo że od zakończenia mojej obowiązkowej edukacji minęło już kilkanaście lat, to nadal myśl o 1 września wywołuje u mnie nieprzyjemny skurcz w żołądku. Wam… czytaj dalej →

czas to pieniądz?

Dawno temu, jak jeszcze studiowałam, moja mama powiedziała mi, że ja nigdy w życiu nie będę bogata, bo wszystko, co uda mi się odłożyć, i tak zaraz wydam na książki. I tak było – jak nie na książki, to na… czytaj dalej →

« Starsze wpisy

© 2016 Slowl — Powered by WordPress

Theme by Anders NorenGóra ↑